piątek, 8 lutego 2013

Lost

Jest pierwsza w nocy, a ja czuję się jakby jej nie było. Może ja żyję w jakimś innym wymiarze? Ostatnio myślałam, że w końcu trochę sie ogarnęłam i wiem, co robię. Teraz znowu się zgubiłam. Zastanawiam się, czy kiedykolwiek znajdę swoje miejsce w życiu? Mam nadzieję, że niedługo wygrzebię się spod tego stosu wymiętych kartek z pomysłami, z których zrezygnowałam. Szkoła naprawdę komplikuje wszystko. To znaczy, szkoła jeszcze może być, ale nie te wszystkie kartkowki, sprawdziany i olimpiady. Za dużo na głowie! Co ta biurokracja robi z młodzieżą? Za duży stres. Ten kraj jest do niczego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz